Pages

wtorek, 31 maja 2016

Finansowe podsumowanie 05/2016

Zapraszam Was na kolejne podsumowanie finansowe naszej rodziny. Prowadzę budżet domowy juz kolejny miesiąc i za każdym razem nasze finanse potrafią mnie zaskoczyć. Jesteście ciekawi co się zmieniło?


Prezentowane wydatki to koszty utrzymania dwóch dorosłych osób. Oboje z mężem pracujemy, nasze zarobki są zmienne. Oboje dojeżdżamy do pracy środkami komunikacji publicznej lub ze znajomymi. Uprawiamy działkę, przygotowuję własne przetwory, dzięki temu wiemy, co jemy. Chcemy  jeść zdrowo, ale nie drogo. 

Dochody:

Dochód 1
1970,80
Dochód 2
1958,86
Dodatkowe 
80,00
Razem
4009,66

W tym miesiącu otrzymaliśmy dodatkowy dochód w postaci otrzymanego prezentu.

Wydatki stałe:

Kategoria wydatku
Plan wydatku
Wydatek
Różnica
Energia elektryczna
100,00
100,00
0,00
Woda + ścieki
0,00
0,00
0,00
Gaz
0,00
0,00
0,00
Opał
0,00
0,00
0,00
Wywóz śmieci
0,00
0,00
0,00
Abonament za telefony
220,00
215,86
+4,14
TV + Internet
178,88
178,88
0,00
Kredyt 1
571,05
571,05
0,00
Kredyt 2
234,67
234,67
0,00
Kredyt 3
97,44
97,44
0,00
Kieszonkowe
200,00
200,00
0,00
Żywność
850,00
1014,92
-164,92
RAZEM
2452,04
2612,82
-160,78

Postanowiłam wprowadzić plan wydatków. Dopiero teraz widzę jak bardzo rzeczywistość różni się od tego planu.
W przyszłym miesiącu poniesiemy opłaty za wodę i ścieki oraz wywóz odpadów.
Abonament telefoniczny spada, z czego bardzo się cieszę. Kilka miesięcy temu nie widziałam w tym nic złego, że płacimy horrendalne rachunki za telefon. W maju zmieniliśmy abonament na mniejszy, dużo mniejszy. Już wiem, że zaoszczędzimy ok. 50 zł. Kolejna zmiana nastąpi we wrześniu. To dzięki Wam, Czytelnikom, którzy niejedokrotnie zwracali mi uwagę na tę katogorię. Tv i internet również w najbliższej przyszłości będzie do radykalnego cięcia, ale to dopiero za jakiś czas.

Kategoria żywność znacznie podskoczyła do góry, Wydaliśmy ponad 1000 zł. Dwa długie weekendy, grile i gości. Co tu duzo tłumaczyć :). W ubiegłych miesiącach w tej kategorii zawierałam jeszcze karmę dla zwierząt. Od tego podsumowania oddzieliłam te wydatki. Zauważyłam też, że w ubiegłym miesiącu miałam gotówkę odłożoną na zakupy spożywcze, tym razem płaciłam kartą i popłyneliśmy zupełnie. 

Wydatki zmienne:

Kategoria wydatku
Plan wydatku
Wydatek
Różnica
Dojazdy do pracy 1
80,00
80,00
0,00
Dojazdy do pracy 2
50,00
50,00
0,00
Kosmetyki/Chemia
80,00
78,84
+1,16
Zachcianki
30,00
25,19
+4,81
Wyjazdy
60,00
60,00
0,00
Opłaty bankowe/poczta
0,00
0,00
0,00
Prezenty
50,00
121,27
-71,27
Odzież
100,00
42,00
+58,00
Datki/kupony totolotka
50,00
52,00
-2,00
Zwierzęta (weterynarz, leki, karma, pielęgnacja)
100,00
51,42
+48,58
Lekarz/zakup leków/badania
50,00
214,86
-164,86
Ogród
0,00
32,04
-32,04
Naprawa
0,00
54,00
-54,00
Dom
0,00
16,50
-16,50
Razem
650,00
878,12
-228,12



















W zachciankach mieści się zakup kapsułek do ekspresu do kawy. Nie ujmowałam tego w żywności, ponieważ kawę pijemy rzadko i wspólnie uznaliśmy, że jest to nasz kaprys. 

Prezenty: ta kategoria została przekroczona. Początkowo planowałam tylko zakup kwiatów dla mamy i teściowej, ale koleżanka urodziła wcześniej dziecko i wybraliśmy się do niej w odwiedziny. Byłam w szoku, ile kosztują dobre gatunkowo ubranka dla dzieci. Mój mąż ( tym mnie zaskoczył) znalazł całkiem fajną odzież na wyprzedaży. W odzieży uzupełniliśmy drobne braki, np. skarpetki.

Dodałam kategorię datki i kupony totolotka jak również: ogród, naprawa i zakupy do domu. Zawsze miałam problem gdzie to wpisać. Kuponów totolotka nie muszę tłumaczyć - szczęściu trzeba pomagać :), datki to składki na stowarzyszenia czy kościół. Nie planowaliśmy żadnych napraw i zakupów do ogrodu, ale życie zaplanowało to za nas. Musieliśmy dokupić materiały budowlane, wkręty i farby. Postanowiliśmy zrobić meble ogrodowe sami. To znaczy mąż wykonał, ja dałam pomysł i nadzorowałam :) Mamy fajne siedzisko z palet i prostokątny stół.  Palety zostawały nam po zakupie drewna i niektóre były w naprawdę dobrym stanie. W ogrodzie uzupełniliśmy jeszcze nasiona i kwiaty.
Kategoria lekarz: obejmuje dietetyka ( zmiana jadłospisu), wyjazdy do lekarzy.
Wydatek zwierzęta: w tej kategorii mieści się zakup karmy i środków przeciw kleszczom. Niestety  z roku na rok zauważam, że one tzn. kleszcze się uodparniają na te wszystkie środki i jest ich coraz więcej. Nie muszę wspominać, że powodują groźne choroby? Lepiej zapobiegać niż leczyć. Nadal szukam idalnej ochrony dla mojego psa i kotów.

Wciąż zapisuję wszystkie wydatki. Polecam każdemu, kto rozpoczyna swoją przygodę z finansami.

Jak Wam się podoba nowa wersja budżetu? Nie wiem, która jest lepsza. Udało Wam się coś zaoszczedzić w maju?

Zapraszam Was do polubienia naszego facebooka. Możecie to zrobić TU. Nawet nie wiecie, jak cieszą mnie Wasze  lajki i komentarze.

42 komentarze:

  1. Dzięki za wpis - czyli zaoszczędzone około 500 zł? Super wynik! Powodzenia w dalszych zmaganiach.

    OdpowiedzUsuń
  2. Hej Marta :) Błyskawiczne podsumowanie :) Aż mnie zmotywowałaś i zaraz siadam do swojego. Fajnie, że planujesz wydatki - rzeczywistość niestety często się rozmija z planami, ale często można zauważyć pewne prawidłowości i zrobić bardziej adekwatny plan w kolejnym miesiącu. Wysoka kwota oszczędności :) Brawo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pisz, pisz, nie mogę się doczekać :) Właśnie wyjątkowo wysoka, aż jestem w szoku.

      Usuń
    2. Po prostu troska o własne finanse przynosi efekty :)

      Usuń
  3. Gratulacje! Podsumowanie w ekspresowym tempie i do tego jeszcze piękne oszczędności:) N i oczywiście super pomysł z samodzielnym zrobieniem mebli. Należą się brawa dla Męża za wykonanie i dla Ciebie za dopilnowanie oczywiście :) Może podzielisz się jakimś zdjęciem jak wyszło? Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Mój mąż pęka z dumy :)

      Usuń
  4. Wow, jak szybko podsumowanie! Aż sama chyba zaraz wszystko poobliczam ;) Ale się trochę boję - w weekend się przeprowadzamy, wpłaciliśmy kaucję, z obecnego mieszkania jeszcze nie dostaliśmy zwrotu, więc ładnie nie będzie to wyglądać... Co do kleszczy - trzeba uważać, po spacerze w lesie i moja mama miała i mój D. :/

    OdpowiedzUsuń
  5. Zmotywowałaś mnie do szybszego podsumowania u siebie:) Gratuluję oszczędności, i powodzenia w dalszym planowaniu wydatków:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, czekam na wpis z niecierpliwością :)

      Usuń
  6. U mnie wstyd się przyznać, brak budżetowania w maju, brak czasu i chęci, ale stan portfela pokazuje, że mimo to nie popłynęliśmy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, cieszę się, że nie jest źle :)

      Usuń
  7. Też lubię pomagać szczęściu- raz na jakiś czas :)
    Uwielbiam meble z palet!
    Co do ochrony przed kleszczami, słyszałam że u ludzi sprawdza się nalewka bursztynowa z dodatkiem jakichś olejków eterycznych, u zwierząt nie wiem czy zadziała...
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za rady, ale nie wiem czy u psa to zadziała :)

      Usuń
  8. Imponująco. Nie jesteśmy w tym najlepsi, ale Twoje efekty zachęcają do prób

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo fajny wpis, ja nie robie takich statystyk i tabel :) Poniewaz u nas nawet jak cos zaoszczedzone to wklad idzie w mieszkanie ktore ciagle meblujemy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. rozumiem, ale pamiętaj, że dobrze jest mieć kilka złotówek na czarną godzinę :)

      Usuń
  10. Chyba sama powinnam zacząć takie podsumowania robic. Rzeczywiście sporo wydajecie na abonamenty (tv, telefon, internet), i dobrze, że zaczęliście obcinać te wydatki... W końcu da się w ten sposób sporo zaoszczędzić, nie tracąc nic :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetny wpis, jak dla mnie bardziej czytelny niż poprzdnie :)
    Ja przez ostatnie 2 miesiące opuściłam się w budżetowaniu, przede wszystkim dlatego że w sumie wydajemy tyle ile zarabiamy i nie ma już gdzie robić cięć i zaczyna mnie to dołować :( do tego zmiana pracy, stres i jakoś tak się nie chciało. ale od czerwca jadę od nowa z koksem :)
    I mam np problem, od jakiegoś czasu zbieram sporą kwotę na dentystę, uzbierane dzięki oszczędzaniu co miesiąc + "prezentów" od mamy na tą okazję i jak mam to teraz zaksięgować w budżecie? No niby wydatek, ale zaplanowany, odłozony wcześniej do specjalnej koperty. Jak go wykażę w budżecie to zaburzy obraz bo wyjdzie wtedy ok 2000 zł na minusie a tak nie jest bo te pieniądze będą pobrane z funduszu celowego.
    Nie macie czasami problemu własnie z zapisywaniem takich wydatkow zaplanowanych?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może warto w takiej sytuacji w tabelce z dochodami dodać zapis: z funduszu celowego, wpisać w dochody te 2000 zł, a później normalnie w wydatkach uwzględnić. Chodzi o to, żeby stan naszych kont i portfela się zgadzał:)

      Usuń
    2. Dziękuję, cieszę się, że nowy wygląd budżetu się podoba.
      Nie martw się, wszystko się ułoży. Trzymam kciuki i daj nam znac jak Ci idzie.
      Ja też bym tak zrobiła jak Ola. Ujęłabym to w wydatkach, a zgromadzone pieniądze w dochodach i zrobiłabym sobie z boku wyjaśnienie :).

      Usuń
  12. Gratulacje, świetnie dopięty budżet :) super! Robi wrażenie.

    OdpowiedzUsuń
  13. Moje gratulacje!!
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Lubię Twoje podsumowania, tak trzymać!!!! Emi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) cieszę się, że się podoba :)

      Usuń
  15. Z żywnością mam sporo problemów. Też staramy się jeść zdrowo, ale nie koniecznie drogo... Dlatego rozdzieliłam tą kategorię, żeby jej się lepiej przyjrzeć. Imprezy u nas, czy wychodzące to jedna z takich podkategorii. Zauważyłam też, że bardzo dużo wydajemy na różne napoje.... może jak u Ciebie część potraktuję jako kaprys... muszę to przemyśleć. Gratuluję systematyczności w spisywaniu wydatków, inaczej nie miałabyś szans na tak szybkie podsumowanie maja.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No u mnie muszę bardziej rozgraniczać wydatki na poszczególne kategorie. Ciągle się uczę :) Tak zapisuję każdy wydatek i mam pogląd na co poszły nasze pieniądze.Pozdrawiam

      Usuń
  16. Super! Gratuluję :)
    Pozdrawiam serdecznie, Marta

    OdpowiedzUsuń
  17. Hej Marta! Przymierzamy się z mężem na wzięcie kredytu na budowę domu. Jak to było u Was? Budowaliście swój, czy kupowaliście z drugiej ręki. Jak wyglądają formalności? Jeśli to nie jest za bardzo osobista informacja, w jakim banku macie kredyt? Śledzę Twój blog od początku i gratuluję wyników!!! Ola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć, my kupiliśmy z drugiej ręki. W przyszłości chcemy wybudować coś własnego. Co do kredytu to obecnie nie wiem jakie trzeba spelnić formalności. Na blogu Ani jest ciekawy wpis http://tajemniceportmonetki.pl/2016/06/09/w-drodze-po-kredyt-hipoteczny-od-czego-zaczac/. Może Ci się przyda. Pozdrawiam

      Usuń
  18. U nas niestety maj słaby :( Wam gratuluję wysokich oszczędności :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Właśnie przeglądam Twojego bloga i muszę Ci powiedzieć, że jestem pod wrażeniem tego, jak trzymasz w ryzach swoje (wasze) wydatki. Chociaż nie powiem, pozycje takie jak Abonament telefoniczy czy TV+Internet wprawiły mnie w osłupienie. Naprawdę nie da się ich w jakich sposób obniżyć?

    PS Zazdroszczę tak niskich wydatków na weterynarza, u mnie to niemal co miesiąc kwota trzycyfrowa (i to wcale nie z jedynką z przodu)...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, na początku popełniałam mnóstwo błędów i nadal się uczę. Pewne rzeczy nadal mnie zaskakują. U nas pies i koty nie chorują często, raz do roku szczepienia i zakup karmy. Dodatkowo gotuję dla psa kasze z warzywami.

      Usuń