Pages

środa, 3 sierpnia 2016

Finansowe podsumowanie 07/2016


Kolejny miesiąc za nami, to przygotowałam dla Was  finansowe podsumowanie. Czekaliście na nie?
Lipiec zaskoczył nas pod względem zarobków jak i wydatków. Zmieściliśmy się w budżecie o włos.

Dla tych co są u mnie pierwszy raz przypominam, że prezentowane wydatki to koszty utrzymania dwóch dorosłych osób. Oboje z mężem pracujemy, nasze zarobki są zmienne. Oboje dojeżdżamy do pracy środkami komunikacji publicznej lub ze znajomymi. Uprawiamy działkę, przygotowuję własne przetwory, dzięki temu wiemy, co jemy. Chcemy  jeść zdrowo, ale nie drogo. Staramy się ograniczać wydatki jak tylko się da.


Dochody:


Dochód 1
1970,80
Dochód 2
2321,58
Dodatkowe 
2500,00
Razem
6792,38

Dochody są świetne. Na nasze dochody złożyły się podstawowe wynagrodzenia, nagodziny, prezenty oraz dodatkowe zlecenia.

Wydatki stałe:

Kategoria wydatku
Plan wydatku
Wydatek
Różnica
Energia elektryczna
200,00
200,00
0,00
Woda + ścieki
50,00
50,00
0,00
Gaz
0,00
0,00
0,00
Opał
0,00
0,00
0,00
Wywóz śmieci
30,00
25,00
+5,00
Abonament za telefony
220,00
166,98
+53,02
TV + Internet
178,88
124,99
+53,89
Kredyt 1
571,05
571,05
0,00
Kredyt 2
234,67
234,67
0,00
Kredyt 3
97,44
683,67
+586,23
Kieszonkowe
200,00
267,40
-67,40
Żywność
850,00
1436,07
-586,07
RAZEM
2632,04
3759,83
-1127,79

Chciałam się pochwalić wydatkami na TV i internet. Nie wiem czy zauważacie spadek? Okazało się, że jeśli nie spóźniam się z opłaceniem rachunku choćby o dzień to obejmuje mnie promocja, i za internet płacę 55 zł. Jakież było moje zdziwienie jak otrzymałam rachunek. Teraz będę się bardziej pilnować :) Abonament telefoniczny też jest nieco niższy. Dzisiaj sprawdziłam, że w styczniu płaciłam ok. 260 zł to jakby nie było 100 zł zostaje :).  Jestem w szoku, ale to Wy mnie motywujecie do zmian :).

Dzięki dodatkowym dochodom pozbyliśmy się jednego z kredytów. Spłaciłam całe pozostałe zadłużenie. Teraz będę dokładała do tej raty kredytu nr 3 te 100 zł z oszczedności z telefonu i dorzucę kilka złotówek i tym samym przyspieszę spłacanie kredytu nr 2.
Kategoria żywność moja zmora. Rachunek jest duży to fakt ale wakacje nie sprzyjają oszczędzaniu jedzenia. Pogrąża mnie fakt, że mieliśmy gości, dużo gości. Trzeba było dokupić kilka rzeczy, których normalnie nie używamy m.in. cukier czy sól. Obecnie zrezygnowałam z płacenia kartą, wybieram z bankomatu określoną kwotę na dany tydzień i tylko tyle wydaję. Jest środa a ja dopiero wydałam 50 zł z przeznczonych 200zł. Żal mi wydawać pieniądze kiedy mam je w portfelu i widzę jak ubywają. Testuję tę metodę więc napiszę Wam więcej w następnym podsumowaniu.

Wydatki zmienne:

Kategoria wydatku
Plan wydatku
Wydatek
Różnica
Dojazdy do pracy 1
80,00
80,00
0,00
Dojazdy do pracy 2
50,00
50,00
0,00
Kosmetyki/Chemia
100,00
158,86
-58,86
Zachcianki
50,00
194,50
-144,50
Wyjazdy/Paliwo
300,00
311,09
-11,09
Opłaty bankowe/poczta
0,00
5,50
-5,50
Prezenty
300,00
330,68
-30,68
Odzież
100,00
139,89
-39,89
Datki/kupony totolotka
50,00
0,00
+50,00
Zwierzęta (weterynarz, leki, karma, pielęgnacja)
100,00
71,63
+28,37
Lekarz/zakup leków/badania
300,00
327,78
-27,78
Ogród
0,00
0,00
0,00
Naprawa
2000,00
854,60
+1145,40
Dom
500,00
512,50
-12,50
Razem
3930,00
3027,43
+902,57

















Stanowczo za dużo wydaliśmy na chemię i kosmetyki, za dużo promocji :) Zachcianki to wyjścia na dwa obiady na miasto, zakup kapsułek do ekspresu i kilku rzeczy, których nie mogę sobie przypomieć.
W związku z trwającymi wakacjami, mielismy kilka wyjazdów, bliskich i dalekich.
W pozycji poczta to wysłany list polecony do banku o wymówienie ubezpieczenia kredytów. Zobaczymy co z tego wyniknie. Jak uwzględnią naszą prośbę to może szybciej spłacimy kredyt nr 2.
Badania, które robił mój mąż to wydatek  25 zł oraz zakup leków i wizyty u dietetyka. Dalej jestem na diecie, od lutego zgubiłam już 24 kg. Teraz dopiero zaczynam walkę, tępo zwolniło i moja motywacja płata mi filge, ale się nie poddaję :)

Korzystając z większych dochodów zakupiliśmy jeszcze materiał do remontu i okno, które musieliśmy wymienić. Kategoria dom to zakup deski do prasowania, nowej szuszarki na pranie, bo stara się złamała i szuszarki do grzybów, która była droga, kosztowała aż 150 zł. 

Niestety w tym miesiącu nic nie odłożyliśmy, ale naszczęście mamy jeden kredyt z głowy, co mnie chyba bardziej cieszy niż pełne konto oszczędnościowe.

Jak Wam idzie poszło w lipcu? Udało się zaoszczędzić kilka złotówek czy jesteście pod kreską?

18 komentarzy:

  1. U mnie tak samo pozycja pt. Jedzenie w wakacje rozjechała się: Lody,świeże owoce...plus pobyt w szpitalu zbiera swoje żniwa. Gratulacje spłaty kredytu i wymówienia ubezpieczeń u mnie również karta kredytowa z głowy 😊 miesiąc jest na minusie bo będzie trwał lipiec jeszcze jeden tydzień ale na szczęście są oszczędności 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, gratuluję :) jeden dług mniej

      Usuń
  2. Gratuluję Marta, zarówno rewelacyjnych dochodów, jak i spłaty kredytu! Jeden kamień z serca :) bardzo się cieszę, teraz pienądze z raty kredytu 1 mogą pomóc w spłacie kredytu 2... Efektem kuli śnieżnej spłacicie wszystko. Trzymam kciuki i pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Rachunki maleją, dobry znak:) widać, że opłaca się płacić w terminie. Gratuluję wspaniałych dodatkowych dochodów. Widać jak ważne jest nie tylko oszczędzanie, ale i dodatkowe źródła dochodu. Na jedzenie rzeczywiście dużo wydaliście, ale to chyba w wakacje nieuniknione, szczególnie jeśli często odwiedzają goście:) I jeszcze serdecznie gratuluję wytrwałości w diecie, 24 kg to naprawdę imponujący wynik! I jeszcze spłacony jeden z kredytów. Podsumowując, to dla Was dobry miesiąc?:) P.S. Daj znać jak się sprawdza metoda z kopertami. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Blogowanie pomaga w ogarnianiu budżetu :) Jestem bardziej zmotywowana.

      Usuń
  4. Nadal bardzo duże wydajecie na telefony i tv, internet. Tu starałabym się coś zmienić. Są na rynku korzystniejsze oferty

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jestem zadowolona z mojego operatora, to moja wina, że tak zaszalałam.

      Usuń
  5. Gratuluję spłaty kredytu! To ogromnie motywuje do działania:) Ja również w tym miesiącu postanowiłam po 200 zł przeznaczyć na jedzenie na jeden tydzień. Jest czwartek a wydałam dopiero 40 zł, dziś pewnie coś dokupię na obiad i pieczywo, ale bez szaleństw. Jest szansa obniżyć wydatki jedzeniowe. W tym miesiącu zapisuję też inne wydatki, ale poszalałam już na samym wstępie kupując nową bieliznę i perfumy.... a miałam oszczędzać!

    OdpowiedzUsuń
  6. Cześć Marta,
    Nie wiesz czy w suszarce do grzybów można suszyć jabłka? Bo moja teściowa ma i z chęcią zleciłabym jej suszenie jabłek i gruszek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można suszyć wszystkie owoce. Ja np. suszę pomidory i sama robię pomidory w oliwie

      Usuń
    2. Wow, super, bo myślałam też właśnie o suszonych pomidorach. Dzięki za podpowiedź, pozdrawiam :)

      Usuń
  7. Hej Marta! Świetnie, o jeden kredyt mniej! Gratuluję! Oby tak dalej :) Też jestem takiego samego zdania, że lepiej szybciej uporać się z długami kosztem oszczędności i też robię wszysto aby swoje (nasze) jak najszybciej pospłacać. 24 kg mniej od lutego nieźle - ogromny podziw :) Nie poddawaj się :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Podziwiam Cię. Ja od września też zaczynam!
    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  9. 2,5 tyś dodatkowe bardzo ładnie brzmi!!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja jestem nie reformowalna i w akacje jestem pod kreską;). Jednak widzę, że u Was wynik rewelacyjny!

    OdpowiedzUsuń