Pages

poniedziałek, 5 września 2016

Podsumowanie finansowe 08/2016


Kolejny miesiąc mamy za sobą i po raz kolejny przygotowałam dla Was finansowe zestawienie naszych wydatków. W tym miesiącu wyjątkowo bez dochodów. Narazie testuję jak będzie lepiej. Która forma Wam bardziej odpowiada?


 Sierpień był świetnym miesiącem pod względem oszczędności jak i wydatków. Większość kategorii pozostało na poziomie zero, a część z nich nawet na plus.


Wydatki stałe:


Kategoria wydatku
Plan wydatku
Wydatek
Różnica
Energia elektryczna
200,00
267,83
-67,83
Woda + ścieki
50,00
50,00
0,00
Gaz
0,00
0,00
0,00
Opał
0,00
0,00
0,00
Wywóz śmieci
0,00
0,00
0,00
Abonament za telefony
220,00
174,53
+45,47
TV + Internet
178,88
124,99
+53,89
Kredyt 1
571,05
571,05
0,00
Kredyt 2
234,67
234,67
0,00
Kredyt 3SPŁACONY
97,44
0,00
0,00
Kieszonkowe
200,00
200,00
0,00
Żywność
800,00
872,63
-72,63
RAZEM
2552,04
2495,70
+56,34


Po raz kolejny rachunek za prąd był wyższy niż zakładałam. Podejrzewam, że to przez wzmożoną pracę szuszarki do grzybów, w której poza darami lasu, suszyłam również pomidory, mnóstwo pomidorów.

Abonament za telefony wyższy niż w ubiegłym miesiącu, a to za sprawą rozmów poza granice naszego kraju. W październiku zmieniam abonament na niższy więc myślę, że do końca roku ta kwota obiży się do 60 zł za 2 telefony.

Rachubek za TV i internet taki sam jak w ubiegłym miesiącu. Wspólnie z mężem stwierdziliśmy, że TV nie jest nam bardzo potrzebna. Obecnie większość rzeczy można znaleść w sieci, więc dokończymy obecną umowę i się rozstaniemy raz na zawsze :). Oczywiście z TV a nie z mężem :).

Jak widzicie zostały nam 2 duże kredyty. Jeden z nich chcemy spłacić do końca tego roku, drugi do końca następnego ( chociaż termin mamy do 2019!!!). Jedyny kredyt jaki teraz weźmiemy to tylko hipoteczny, żadne tam gotówkowe i konsolidacyjne. Nigdy w życiu.

Kategoria żywność została mocno ograniczona. Motywująco działają na mnie stawiane cele i wyzwania, mam przygotowany dla Was wpis o szczegółach tej akcji. 72 zł to kwota, którą mój mąż zapłacił kartą, bo mieliśmy gości w ostatnich dniach sierpnia, a w lodówce były resztki.

Wydatki zmienne:

Kategoria wydatku
Plan wydatku
Wydatek
Różnica
Dojazdy do pracy 1
80,00
80,00
0,00
Dojazdy do pracy 2
50,00
50,00
0,00
Kosmetyki/Chemia
200,00
203,41
-3,41
Zachcianki
50,00
82,50
-32,50
Wyjazdy/Paliwo
300,00
160,00
+140,00
Opłaty bankowe/poczta
10,00
9,60
+0,40
Prezenty
150,00
65,53
+84,47
Odzież
100,00
246,96
-146,96
Datki/kupony totolotka
50,00
24,00
+26,00
Zwierzęta (weterynarz, leki, karma, pielęgnacja)
100,00
63,00
+37,00
Lekarz/zakup leków/badania
200,00
21,50
+178,50
Ogród
0,00
0,00
0,00
Naprawa
1500,00
1101,48
+398,52
Dom
100,00
48,93
+51,07
Razem
2890,00
2156,91
+733,09



















Zachcianki to m.in.  piwo bezalkoholowe, bo od początku roku oboje z mężem ograniczyliśmy spożywanie alkoholu. Nadal nie pijemy, ale chcieliśmy sobie spróbować nowe piwo. Smakowało jak lemoniada. Nie warto było :),ale kosztowało nas tylko 14 zł. Kolejne rzeczy to kwiaty do domu i inne produkty, ktorych teraz nie mogę sobie przypomnieć.
Udało mi się trafić na promocję w sklepie sportowym i za kurtkę Nike zapłaciłam tylko 240 zł ( cena przed rabatem ponad 580 zł). Potrzebowałam nowej kurtki na jesien i wczesną wiosnę. Jest nieprzmakalna, dobrze wykonana, posłuży mi przez kilka sezonów.
Tak jak Wam wspominałam w tym wpisie mieliśmy remont. Na szczęście uporaliśmy się już z tym całym bałaganem. Do końca września dajemy sobie luz i odkładamy pieniądze na remont sypialni. 

Jak widzicie budżet w tym miesiącu był dla nas łaskawy.  Jak Wam poszło? Dajcie znać czy wolicie czytać też o naszych dochodach czy te podsumowania są lepsze?

Możecie polubić mój profil na facebooku, o tu.

16 komentarzy:

  1. Cześć Marta. Powiedz, co dalej robisz z suszonymi pomidorami?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej, kiedy je wyszuszę, zalewam gorącym olejem i od razu zakręcam słoik.

      Usuń
  2. Niestety zaczęłam zapisywanie wydatków od połowy sierpnia, więc moje zestawienie nie jest zbyt miarodajnie. Pierwsze prawdziwe podsumowanie zrobię dopiero, jak minie wrzesień, ale już widzę, że samo zapisywanie sprawia, że bardziej się pilnuje, więc eksperyment oceniam na plus :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, zapisywanie bardziej mobilizuje :)

      Usuń
  3. Hej Marta! Oczywiście, że podsumowania z dochodami i oszczędnościami są fajniejsze! Widać od razu ile się udało odłożyć i można wspólnie świętować sukcesy :) Ja preferuję taką formę, ale od Ciebie zależy czy zechcesz się z nami podzielić informacjami o dochodach :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne podsumowanie, mnie osobiście (nie zrozum mnie źle) nie interesują Wasze dochody, Oszczędnicka również prowadzi takie budżetowe zestawienie i nie chwali się tym ile zarobili i może to i dobrze. Najważniejsze, że w założeniach budżetu ładnie się mieścicie, a te lekkie odchylenia od założeń są tylko potwierdzeniem na to, że nie zawsze da się plan wykonać w 100%, to pocieszające, dla tych co dopiero zaczynają budżetować. I nauka na przyszłość. Bardzo lubię tą serię u Ciebie na blogu.

    Świetnie, że udało Wam się pozbyć już 3 kredytu i oby tak dalej! Pochwalam też decyzję o rezygnację z telewizji, mój mąż nigdy w życiu by się na to nie zgodził, chociaż wyłącznie on w domu ogląda tv, ja ewentualnie coś znajduję w internecie co mnie interesuje.

    Pozdrawiam serdecznie i tak jak pisałam trzymam za Was kciuki! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, mój mąż na początku też protestował, ale jak sam policzył ile wydajemy w ciągu roku to już był bardziej przychylny.

      Usuń
  5. Hej Marta:) I ja również wolę podsumowania, gdzie jasno widać przychody, wydatki i oszczędności. Po pierwsze jest to dla mnie bardziej motywujące, a po drugie, tak jak napisała Justyna, można świętować sukcesy, lub zbierać motywujące rady, co można zrobić by oszczędzić więcej :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zdecydowanie z dochodami.
    Pokazanie dodatkowych dochodów /z trzecich źródeł/ pokazuje, że to głównie dzięki nim udaje się oszczedzac
    Dodatkowo wg kluczowe info to jaki % dochodów udaje się osiągać i jak szybko dzięki temu dążymy do finansowej wolności
    Mi akurat u Oszczednickiej bardzo brakuje info o dochodach /nawet skumulowanych/ by widzieć jak bardzo 'efektywny' ma budżet :) ale ja maniakiem liczb jestem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie ciągle mam dylemat, wydaje mi się, że Czytelnicy widzą, że pomimo wcale nie takich ogromnych dochodów i popełnianiu po drodze mnóstwo błędów (czytaj rachunek za tel.), moża to wszystko ogarnąć. Może ktoś weźmie ze mnie przykład :)

      Usuń
    2. Dokładnie moj przyklad! Zarabiamy z Mężem podobnie do Was, troszkę mniej, i zawsze tlumaczylam sobie ze z takimi dochodami i kredytem hipotecznym nie da sie oszczedzic. Znalazlam Twoj blog i widzę że można. Motywujesz mnie😀

      Usuń
    3. Cieszę się, miło to słyszeć :)

      Usuń
  7. Sama nie wiem jak lepiej, ale ja nie prezentuję dochodów. Po pierwsze - nie prowadzę bloga stricte o samych finansach, mniej anonimowa się czuję ;) Po drugiej - mój D. po prostu nie chce się dzielić taką informacją, więc nawet specjalnie się nad tym nie zastanawiałam.
    Nie przeszkadzają mi zestawienia bez dochodów, bo też jaką wartość dodatnią mają? Wiele zależy od miasta, sposobu pracy, branży, stażu pracy i nie wiem czy aż tak wpływają na wydatki :P

    OdpowiedzUsuń
  8. hej Marta,
    ja też wolę zestawienia z dochodami. Dzięki temu widać jakie robicie oszczędności. Powodzenia ze spłatą kredytów! Trzymam kciuki, żeby się udało jak najszybciej.
    Pozdrawiam,
    Justyna

    OdpowiedzUsuń