Pages

środa, 9 listopada 2016

Jak przygotować się do świąt Bożego Narodzenia? Część 1



Do świąt Bożego Narodzenia zostało nam jeszcze kilka tygodni. To dobry czas na przygotowanie się do nich. Bez pośpiechu i niepotrzebnych nerwów. Postaram się Wam podpowiedzieć jak to zrobić. Jednak uprzedzam trzeba w to włożyć trochę pracy, ale zapewniam, że warto.

To moje ulubione święta. Zaczynam dosyć wcześnie o nich myśleć. Lubię planować świąteczne menu, wspólne kolędowanie czy zakup prezentów. Obdarowywanie bliskich sprawia mi wiekszą frajdę niż oczekiwanie co, znajdę pod choinką.

Odkąd jestem na swoim to wigilię zawsze spędzamy w naszym domu i zapraszamy rodzinę do siebie. Czasem zbiera się nawet 20 osób.
Jak się domyślacie organizacja takich świąt jest nie lada wyczynem, dlatego zaczynam naprawdę wcześnie, bo już pod koniec sierpnia. Przyjemność z przygotowywania świąt trwa o wiele dłużej, a i ja jestem później spokojniejsza, bo udaje mi się wszystko dopiąć. 

Zachęcam do wcześniejszego  szukania prezentów ponieważ ma to pozytywny  wpływ nie tylko na nas, ale również na nasze finanse. Warto zaplanować budżet wcześniej i nie ratować się szybkimi kredytami, których spłata będzie nas bolała kolejny rok.

Listopad do doskonały czas na szukanie podarunków.  Do świąt zostało kilka tygodni, więc w sklepach nie ma jeszcze tłumów i przebranych produktów. Nie wiem jak Wy, ale mnie w ogóle nie cieszy spacerowanie po galeriach handlowych przepełnionych do granic możliwości, stanie w kolejkach i to ciągłe popychanie, bo komuś się śpieszy ( gdzie ta świąteczna atmosfera?). To samo jest z zakupami spożywczymi.

Nie musimy wydawać całego worka pieniędzy na zakup prezentów dla bliskich.To proste stwierdzenie nie dla każdego jest takie oczywiste. Jak wynika z  badań przeciętny Polak wydaje na zakup prezentów świątecznych ok. 700 zł. Sporo.

Każdy z nas chciałby kupić idealny prezent, który spowoduje uśmiech na twarzy obdarowywanego. Może wystarczy użyć wyobraźni? Może w tym roku pójdziecie o krok dalej i część prezentów zrobicie samodzielnie??
Zastanówcie  się nad zainteresowaniami bliskich, lub wprowadźcie metodę z listem do Św. Mikołaja.

Czasem warto zrobić prezent własnoręcznie lub przygotować ciekawy zestaw dopasowany do potrzeb zainteresowanego.
Mam dla Was  pomysły, które możecie wykorzystać na podarunki dla bliskich:

Dla konesera smaków
Drewnianą skrzynkę lub koszyk, kóry możesz wypełnić aromatyzowaną oliwą, orientalnymi przyprawami włożyć własnej roboty masło orzechowe, czekoladki czy słój wypełniony suchymi składnikami do wypieku ciastek (obdarowywany dodaje mokre składniki i gotowe). Wszystko pięknie opisane np. na własnoręcznie zrobionych etykietach a jakże J, na której można zapisać nie tylko nazwę, ale i historie pochodzenia składników.

Dla kucharki
Można wykorzystać rękawice kuchenną, która wypełnimy akcesoriami kuchennymi. Jest tyle pięknych dodatków do kuchni.

Dla krawcowej
Słoik wypełniony akcesoriami do szycia: nici, igły, szpilki itp.

Dla relaksu
Koszyk wypełnij ładną myjką, włoż do niego żel pod prysznic o pięknym zapachu ( najlepiej antyalergiczny), czy (znów!) możesz przygotować własnoręcznie pilling, aromatyzowaną sól do kąpieli czy mydełko. Nie jest to bardzo trudne.

Dla kawosza/ herbaciarki
Do pudełkaczy koszyka, włoż kilka rodzajów herbat/kaw, do tego upiecz herbatniki, dodaj piękną filiżankę. Taki zestaw będzie jak znalazł na zimowe wieczory.

Dla osoby lubiącej dbać o paznokcie
Do ładnego słoika wrzucamy waciki, zmywacz do paznokci, lakiery, preparaty do skórek, odżywki obcinaczki do paznokci itp..

Mogłabym tak wymieniać bez końca.

Moja bratowa co roku szyje dla całej rodziny torby ze świątecznym motywem( każdego roku inne), do której wkłada kawę, wino, słodycze, fantazyjne serwetki, których nie dostaniemy w każdym sklepie, czy użyte własnoręcznie zawieszki( serduszka, gwiazdki)itp.. Zawsze na nie czekam, bo nigdy nie wiem co wymyśli :)  dostaję przepiękne ozdoby i niepowtarzalną torbę na zakupy.

W sieci można znaleźć strony, które oferują różnorodne, oryginalne prezenty, np. kurs pilotażu motolotnią, degustację win czy lot w tunelu aerodynamicznym:

WWW.wyjatkowyprezen.pl

Jak widziecie niewiele trzeba, aby sprawić komuś radość. Czy podobają się Wam moje propozycje? 

Pozdrawiam 


13 komentarzy:

  1. Zafascynowałaś mnie tym sierpniem? Może post mówiący o przygotowaniu do świąt właśnie z rozbiciem na miesiące? :>

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja na święta zazwyczaj jadę do rodziny, a zatem "na gotowe". Odpada mi znaczna część przygotowań. A ponieważ rodzinka z kategorii tych zapracowanych, to zdarzyło się parę razy, że część potraw mieliśmy dostarczonych przez katering, ale dzięki temu mogliśmy mniej czasu spędzić przy garnkach, a więcej przy stole. Ale zgadzam się z tym, że lepiej przygotowania do świąt zacząć wcześniej. Tłumy w galeriach handlowych tuż przed świętami to istne szaleństwo. Dobrze też jest zachować umiar, niestety, zdarza się że w niektórych domach, po świętach, znaczna część jedzenia się marnuje, a to zupełnie mija się z celem.
    Ciekawa jestem też jakie czynności wykonujesz już w sierpniu? To dość wcześnie, ale faktycznie przygotowanie kolacji świątecznej na 20 osób to nie lada wyzwanie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W siepniu robię listę prezentów, myślę o tym jak przystroję dom i stół, poszukuje ozdób.

      Usuń
  3. Hej Marta! :) Bardzo przydatny i ciekawy wpis! Czekam na ciąg dalszy. Niestety już da się zaobserwować tą gonitwę między półkami sklepowymi i kolejki do kas... Tak miałam 10-go listopada i dzisiaj, dosłownie ludzie obkupowali się jak na wojnę. Aż strach myśleć co będzie za miesiąc.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego gorąco zachęcam aby przygotowywać się do tego wcześniej :)

      Usuń
  4. Oj najciężej jest z prezentami właśnie! co, komu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wysłuchuję cały rok listy życzeń :)

      Usuń
  5. Pokazałem post bratu, więc już podłapał co rodzicom kupić na prezenty. Dzięki za podpowiedź, super się czytało. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Hej Marta!

    Fajne pomysły! Ja od kiedy jestem "na swoim" nie umiem się przestawić na kupowanie prezentów. W mojej rodzinie nie kupowało się prezentów na święta. W sumie w ogóle się nie kupowało. Ale z drugiej strony kłopot z głowy i wydatki też. No właśnie - u nas prezenty to był kłopot :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie znaczna część wydatków Wam odpada.

      Usuń
  7. U nas nie mam jakiejś bardzo mocne tradycji z prezentami. Dostawały je tylko dzieci pod choinkę. Ostatnimi laty przygotowujemy z córą jakieś drobiazgi: drobna ozdoba świąteczna, czy własnoręcznie przygotowana granola.
    Ciekawe te Twoje części dot. przygotować. Myślę, że warto dodać linki do pozostałych części w każdym z teksów. Chwile mi zajęło, żeby przejść z drugiej części do pierwszej :)

    OdpowiedzUsuń